»
S
I
D
E
B
A
R
«
Muzykologia!
sierpnia 18th, 2009 by Karolina

Dzień upłynął nam pod hasłem muzykologii. Od rana konstruowaliśmy instrumenty muzyczne, stworzyliśmy orkiestrę. Braliśmy udział w quizach i zabawach związanych z muzyką. Przygotowywaliśmy się do festiwalu i ćwiczyliśmy swoje umiejętności do przeglądu młodych talentów. Wieczorem odbył się uroczysty festiwal. Śpiewaliśmy w dwóch kategoriach: piosenka zuchowa i piosenka bajkowa. Uczestnicy Mam Talent śpiewali, tańczyli, robili pokazy gimnastyczne, ustawiali jak najwyższą Jengę czy nawet przygotowali kabaret.  Z niecierpliwością czekamy na ogłoszenie wyników!

Dzień z rodzicami!
sierpnia 18th, 2009 by Karolina

Długo czekaliśmy na ich wizytę! Przyjechali rodzice! Mogliśmy pokazać jak wyglada nasz obóz, gdzie mieszkamy, gdzie mamy zajęcia, gdzie gramy w piłkę. Część z nas pojechała z rodzicami do Sulejowa, na tamę, popływać na kajakach czy po prostu przejść się na spacer. Inni zostali na terenie obozu. Dzieci, do których rodzice jeszcze nie przyjechali mogły pooglądać sprzęt nurkowy, pooddychć przez aparat, podływać z maską i butlą. Wieczorem wszyscy spotkaliśmy sie na ognisku, podczas ktrórego śpiewaliśmy piosenki, których nauczyliśmy się w trakcie koloni. Pokazaliśmy rodzicom kilka pląsów i nawet udało nam się ich namówić do wspólnej zabawy!

Przygody różne!
sierpnia 18th, 2009 by Karolina

Dzisiejsze zajęcia odbywały się w podobozach. Robiliśmy to co sami zaproponowaliśmy kadrze. Budowaliśmy szałasy, bawiliśmy się w czasie podchodów. Uczyliśmy się kolejnych piosenek. Graliśmy w piłkę nożną i siatkówkę. Robiliśmy ciekawe majsterki, korzystaliśmy z kąpieliska, budowaliśmy fortece z piasku. A wieczorem oglądaliśmy bajki.

Rajd po bajkach.
sierpnia 18th, 2009 by Karolina

Dziś pan Kleks miał dla nas niesamowitą niespodziankę - pozwolił nam przechodzić przez furtki do różnych bajek. I tak odwiedziliśmy Króla Maciusia I, u którego wyobrażaliśmy sobie świat idealny dla dzieci, rozmawialiśmy również o prawach dziecka. U Kopciuszka przygotowywaliśmy się do balu i uczyliśmy się tańców integracyjnych.  Sindbad Żeglarz zabrał nas na swoją łódź. U Roobin Hood’a strzelaliśmy z łuku i uczyliśmy się piosenki. Ze Smerfami zbieraliśmy gumijagody. Pewnie nasze sny będą bajeczne!!!

Abecja, Wyspa Wynalazców i Bajdocja!
sierpnia 11th, 2009 by Karolina

Razem z Panem Kleksem zawitaliśmy do Abecji - krainy znajdującej się pod wodą. Bawiliśmy się nad wodą i kontynuowaliśmy naukę żeglowania. Wiemy już jak używać steru, kiedy jakie liny należy ciągnąć by żagle napędzały łódkę i czego dotyczą komendy wypowiadane przez naszego sternika - druhnę Anię.
Po południu ruszyliśmy na Wyspę Wynalazców a tam robiliśmy pierścienie do chust, zabawki “gniotki”, papier czerpany, ozdobne świeczki.
Wieczorem zawitaliśmy do Bajdocji gdzie zostaliśmy zaproszeni do nocnego, bajkowego kina.

6xW czyli Wielki Wspaniały Wyczyn w Wygibasach Wszelakich!
sierpnia 10th, 2009 by Karolina

Dziś mogliśmy spróbować się w przeróżnych dyscyplinach sportowych takich jak np. strzelanie z łuku, twister, “bawola gra”, pływanie czy nawet żeglowanie! Każdy z nas wybierał sobie zajęcia w jakich chciał wziąć udział. Staraliśmy się jednak być jak najbardziej aktywni gdyż na każdej placówce dostawaliśmy guziki. Mieliśmy nadzieję, że któryś z nich będzie pasował do czapki Mateusza. Po południu poszliśmy na festyn do “Bukowiny” gdzie bawiliśmy się w dmuchanym zamku, jedliśmy watę cukrową, skakaliśmy na trampolinie.

Wieczorem mieliśmy zajęcia w podobozach.

nasza przygoda!
sierpnia 8th, 2009 by Karolina

Cały ranek zajęła nam niezwykła podróż do Psiego Nieba. Tam oprowadzani przez Reksa zawitaliśmy do Psiego Cyrku gdzie robiliśmy piłeczki do żonglowania. W Zaułku Baniek Mydlanych zmontowaliśmy przyrząd do puszczania dużych, kolorowych baniek. Ponieważ psy nie lubią myć się zwykłym mydłem więc wytapialiśmy własne, bawiliśmy się w różne gry sportowe nawet strzelaliśmy z łuku. W Zaułku Dręczycieli robiliśmy plakaty mające nam przypomnieć jakie są nasze obowiązki względem czworonożnych przyjaciół. Robiliśmy pieski z długich cienkich balonów i bawiliśmy się na ulicy Dowcipnej. Choć wizyta była niezwykle sympatyczna stęskniliśmy się za naszą Akademią.

Popołudnie i wieczór upłynęły nam na zajęciach w podobozach. Część z nas kąpała się w jeziorze inni poszli do lasu a jeszcze inni kontynułowali zwiedzanie Afryki. Ciekawe co czeka nas jutro?

kolejny dzień - już trzeci:)
sierpnia 7th, 2009 by Karolina

Pan Kleks postanowił pokazać nam jak zachować swoje sny - robiliśmy senne lusterka. Potem ruszyliśmy na poszukiwanie guzika Szpaka Mateusza - podróżowaliśmy po różnych państwach. Byliśmy we Francji gdzie oglądaliśmy obrazy i uczyliśmy się mówić po francusku. Na Hawajach tworzyliśmy girlandy z kwiatów, tańczyliśmy i próbowaliśmy przejść pod poprzeczka ustawianą coraz niżej.

Mimo odbytej przez nas podróży nie udało się odnaleźć guzika - będziemy szukać dalej!

Po południu uczestniczyliśmy w zajęciach swoich podobozów:

Pierwszy dzień na koloni!
sierpnia 6th, 2009 by Karolina

Pierwsza noc za nami! Pobudka, gimnastyka, mycie i porządki - wszyscy poradziliśmy sobie z pierwszymi kolonijnymi wyzwaniami. Przed śniadaniem jeszcze apel, na którym dowiedzieliśmy się jakie zajęcia czekają na nas tego dnia. Rano wzięliśmy udział w chrzcie sprawdzającym nas jako członków Akademii (malowaliśmy stopami swoje portrety, układaliśmy z szyszek wizerunek Pana Kleksa, pokonywaliśmy tor przeszkód, malowaliśmy twarze, a zakończyliśmy zabawę w wodzie). Po obiedzie uczestniczyliśmy w targu sprawności, podczas którego bawiliśmy się np. we fryzjera czy kronikarza i dowiedzieliśmy się że możemy rozwijać swoje zainteresowania zdobywając sprawności indywidualne. Wieczorem każdy z nas wykonał swój portret na ścianę uczniów Akademii oraz wysłuchaliśmy historii szpaka Mateusz i zaproponowaliśmy, że jutro pomożemy mu szukać guzika od cudownej czapki bogdychanów.

Jutro wyruszamy na poszukiwania!!!

Dotarliśmy!!!
sierpnia 5th, 2009 by Karolina

Po krótkiej podróży dotarliśmy na teren bazy harcerskiej w Zarzęcinie. Pobyt rozpoczął się obiadem a zaraz po nim - w czasie gdy część kadry szykowała domki - my zrobiliśmy zwiad po terenie bazy oraz krótka wycieczkę do lasu i nad zalew. Teraz czekało nas wybranie łóżek (nie było łóżek piętrowych) oraz rozpakowanie swoich rzeczy. Po kolacji zostaliśmy zaproszeni w tajemnicze miejsce gdzie paliło się ognisko, grała muzyka i czekał nieznany gość. Był nim Ambroży Kleks ze swoim uczonym Szpakiem Mateuszem! Dowiedzieliśmy się kilku rzeczy na temat Akademii. Pan Kleks zgodził się przyjąć nas jako swoich uczniów gdy tylko wybraliśmy dla siebie nowe imiona.

»  Substance: WordPress   »  Style: Ahren Ahimsa